.:
|

|
:. |
recenzje maj 2002
Legenda:
* - unikać!, ** - słabe, *** - przeciętne, **** -
dobre, ***** - znakomite
CD SP CDRDJ 6578 Parlophone/Pomaton EMI, 6.05.2002
Joe Cocker "Never Tear Us Apart"

Never Tear Us Apart (4:04)
Promocyjny singel, zapowiadający nową płytę Joe Cockera "Respect Yourself". Nie wiem dlaczego na początek wybrano "cover" INXS. Daleko mu bowiem do oryginału w wykonaniu M. Hutchence. (wuzet) *** 1/2
CD SP PROMOCD 454 Pomaton EMI, 2002
Czesław Niemen "Jagody szaleju"

Jagody szaleju - wersja radiowa (3:51) / Jagody szaleju - instr. (3:49) / Jagody szaleju - wersja albumowa (3:52)
Drugi promocyjny singel z płyty "Spodchmurykapelusza" to, tak jak sama kompozycja, drwina z muzycznego biznesu. (wuzet) ****
CD SP 042941 Izabelin/Universal Music Polska, 2002
Niebonie "Tyle radości w nas"

Tyle radości w nas (3:04)
Debiutanckie nagranie młodej kapeli ze Zduńskiej Woli. Słychać tu trochę Sztywnego Pala Azji, Róż Europy i garażowego rock'n'rolla. Kolesie mierzą wysoko cytując "Odę do radości" Beethovena... (woj) ***
CD SP 042945 Izabelin/Universal Music Polska, 2002
Big Cyc "Każdy facet to świnia!"

Każdy facet to świnia - radio edit (4:25) / Każdy facet to świnia - alternative edit (4:17) / Każdy facet to świnia - Coco Dżambo edit (4:24)
Trzy wersje najnowszego nagrania Big Cyca, pochodzącego z albumu "Zmień z nami płeć". Tak jak kiedyś FNS sięgnęła po Da, Da, Da grupy Trio, tak Skiba z kolegami zaczerpnął utwór od Die Arzte (Manner Sind Schweine). Muzycznie kapela podąża w kierunku pastiszów nagrań Violetty Villas, Ich Troje i Tercetu Egzotycznego. Najbardziej przypadła mi do gustu dansingowa (alternatywna) wersja nagrania Każdy facet to świnia. (wuzet) *** 1/2
CD SP 052950 Universal Music Polska, 2002
Eminem "Without Me"

Without Me (4:23)/ Without Me (4:53) / Without Me - instr. (4:50) / Without Me (4:09)
Cztery wersje najnowszej produkcji Dr. Dre i Eminema z albumu "The Eminem Show". Przeciętnie. (woj) ***
CD SP PROMOCD 01 Hołdys Rec., 2002
Zbigniew Hołdys "Stalker"

Stalker (4:01)
Zapowiedź albumu "Dumny nikt". Poza nagraniem do singla dołączono kawałek struny użytej podobno podczas sesji oraz realizowane na ulicach Warszawy (sic!) video. Znakomite, akustyczne nagranie Hołdysa to powrót do korzeni artysty. (wuzet) **** 1/2
CD POST 2 Post_Post Rec., 2002
Starzy Singers "Ombreola"

Expandor / Stop / Kręci się / Karlove Vary / Wszystkiego najlepszego / Nie ma Dzidzi / Hola Hombre / Defowe karzełki / W Brąksie / Sonia Braga / Fakszirak / Z Grzesia wzięte / Odczep się / Ajliajlowja / O'Losie / Ambiszon
Dokonana przez Post_Post Records - powstały po reorganizacji Anteny Krzyku label nastawiony na muzykę gitarową - reedycja debiutanckiej płyty Starych godna jest uwagi co najmniej z trzech powodów. Po pierwsze, materiał ten (wydany pierwotnie w 1997 r. przez Gold Rock i wówczas recenzowany w drukowanej "Fonoramie") był do tej pory trudno dostępny w wersji kompaktowej. Po drugie, avant-punkowy kwartet z Warszawy pozostaje jednym z bardziej oryginalnych zespołów w naszym kraju, co ujawnia się już na tej płycie. Mamy do czynienia z osobliwym konglomeratem punkowej prostoty, połamanych rytmów, soczystych solówek gitary, brudnego brzmienia, z dodatkiem rozbrajających skojarzeń słownych w (częściowo pisanych w wymyślonym języku) tekstach. Po trzecie, obecne wydanie zawiera dwa bonusy - core'owy W Brąksie oraz niewymienioną w opisie discopolową wersję Kolorowych jarmarków, pochodzącą z jakiegoś koncertu, na którym - jak słychać - muzycy i publiczność dobrze się bawili. Czego i Tobie, cny Internauto, życzę przy słuchaniu tej płyty. (rob) ****1/2
CD 001 B & T Rec., 2002
Barbara Zielińska-Van "Secret Garden"

African Dreams / Podróż bez granic / Świat Andromedy / Secret Garden / Cosmos 2002 / Błękitny lot / Free Time / Transformations One / Wave Dance / Transformations Two / Soraya
Najnowsza propozycja z kręgu muzyki elektronicznej to dziesięć eleganckich, melodyjnych kompozycji. Bardzo dobrze ich się słucha, tematy bowiem przepływają i powracają w wariacjach. Z całości na wyróżnienie zasługuje kompozycja tytułowa (Secret Garden), dynamiczny Błękitny lot i liryczne Transformations One. W pierwszym nagraniu za sprawą fletni Pana mamy natychmiastowe skojarzenie z Misją E. Morricone, z kolei w Podróży bez granic i Cosmos 2002 odnajdziemy nawiązania do M. Bilińskiego. Dodatkowo na CD zawarto także clip do utworu Soraya.
Zainteresowani mogą nabyć album pisząc na adres bvz@2com.pl. (woj) ***
CD 1214460 Dusza i Mercik, 2002
Dusza i Mercik "Pies od Luizy"

O rzeczach, o których głośno się nie mówi / O bezczynności, co i zabić potrafi / O lesie, który woła mnie / O panu, co ruchem ulicznym kierował / O litości, co też marketingu wymaga / O Luizie, co z domu poszła precz / O panu, co zasnął w fontannie / O rozpaczy, co się czasem ogłasza / O dziewczynie, co mówiła bardzo brzydko / O dachu, na którym stoję / O bębenku, co jest z blachy / O klonowaniu, co szczęście przynosi / O wpadkach, co cieszą / O polityce, co nad nami rozkraczona jest / Kopło mnie przy goleniu
Pamiętani przede wszystkim z punkowej Śmierci Klinicznej Dariusz Dusza i Jerzy Mercik nagrali akustyczny album w klimatach piosenki autorskiej, bluesa (O panu, co ruchem ulicznym kierował, O dachu, na którym stoję, O bębenku, co jest z blachy, O wpadkach, co cieszą), folku (O bezczynności, co i zabić potrafi), piosenek z lat 60. (O lesie, który woła mnie, O panu, co zasnął w fontannie), kompozycji M. Jackowskiego (O Luizie, co z domu poszła precz), a nawet... "brzmień remizowych" (O dziewczynie, co mówiła bardzo brzydko). Walorem nagrań są niespodziewanie bogate jak na skromne, głównie akustyczne instrumentarium aranżacje oraz sugestywny głos Mercika. Tematem tekstów muzycy potrafili z równą łatwością uczynić pracę drogówki (O panu, co ruchem...), kontestacyjne pragnienie powrotu do dzieciństwa (O bębenku, co jest z blachy), jak i - jak na eks-punków przystało - problemy współczesnej polskiej rzeczywistości: alkoholizm prowincji (O panu, co zasnął...), zabójstwa z nudów dokonywane przez nieletnich (O bezczynności...), żebranie na ulicach (O litości...), samotność (O rozpaczy...), prostytucja młodocianych (O dziewczynie...), pedofilia, cudzołóstwo, przemoc w rodzinie (O dachu...), sprzedajność polityków (O polityce...). Aby uwypuklić wymowę tekstów, muzykę do nich Dusza i Mercik dobrali na zasadzie kontrastu - ponurym tematom towarzyszą skoczne rytmy (O bezczynności..., O dziewczynie..., O dachu...) albo melodia kolędy (O litości...). (rob) ****
CD 5082782 Sony Music Polska, 24.05.2002
Myslovitz "Korova Milky Bar"

Sprzedawcy marzeń / Acidland / Bar mleczny Korova / Wieża melancholii / Za zamkniętymi oczami / Kilka błędów popełnionych przez dobrych rodziców / Siódmy koktajl / Nigdy nie znajdziesz sobie przyjaciół jeśli nie będziesz taki jak wszyscy / W 10 sekund przez całe życie / Chciałbym umrzeć z miłości / Szklany człowiek / Pocztówka z lotniska
Po udanej płycie "Miłość w czasach popkultury" Myslovitz przygotował jeszcze ciekawszy album. Zespół niemal całkowicie porzucił dotychczasową inspirację gitarowym brzmieniem Manchesteru (przypomina o niej beatlesowski Acidland), proponując w zamian oryginalne piosenki o subtelnych aranżacjach, w których muzyka podkreśla dramatyzm tekstów. Z tych ostatnich wyłania się obraz człowieka sterowanego przez kreujące iluzoryczny świat media (Sprzedawcy marzeń, Nigdy nie znajdziesz...), sięgającego w celu odreagowania zawrotnego tempa współczesnego życia (W 10 sekund przez całe życie) po używki (Bar mleczny Korova, Nigdy nie znajdziesz...), żywiącego wywołane traumatycznymi przeżyciami w dzieciństwie (Kilka błędów...) przekonanie o własnej bezwartościowości (Szklany człowiek), a w konsekwencji łatwo poddającego się nastrojom zniechęcenia, apatii ("świat wymknął się z moich rąk i nic... / jakoś tak nie jest mi nawet żal"), popadającego w depresję (Sprzedawcy marzeń, Wieża melancholii), owładniętego myślami samobójczymi (Wieża melancholii, motyw stachurowej "mgły" w Pocztówce z lotniska) i morderczymi (Siódmy koktajl). Najbardziej przejmująca w zestawie Wieża melancholii w warstwie muzycznej nawiązuje do tytułowej kompozycji z albumu "Uwaga! Jedzie tramwaj" Lenny Valentino. Oba te utwory Artur Rojek zaśpiewał charakterystycznym ściśniętym głosem, jakby poprzedzającym wybuch płaczu. Trudno o bardziej sugestywne potraktowanie treści Wieży melancholii. (rob) *****
MC 018 070-4 Nu Energy/Universal Music Polska, 2002
Różni wykonawcy "Nowa energia vol.1"

Do You Know (Blow Job) / Łatata / Bona (Contra) / Revenge / O.L.A (Wrinkled Fred) / Deny / Czas (Dive 3D) // Day Of Tomorrow Sun / Scrimshank (Kamasutra) / Do utraty zmysłów (Cordis) / In Hiding / Window (Twisted Cow) / Zazdrość (Blow Job)
Nu Energy to nowy label Universalu, zajmujący się lansowaniem rodzimych młodych wykonawców z kręgu ostrego grania. Podobne przedsięwzięcie - kierowaną przez Tomka Lipnickiego (eks-Illusion) Lipazone - planowano uruchomić już rok temu, ale pomysł ten nie doczekał się realizacji. Kilka zespołów, których nagrania miały się znaleźć w programie składanki "Lipazone Vol. 1", trafiło jednak na niniejsze wydawnictwo. Utwory z tej kompilacji inspirowane są głównie nu metalem - zarówno tym spod znaku Korn (Blow Job, Twisted Cow), jak i Rage Against The Machine (Contra). Bardziej melodyjną muzykę proponują nawiązujący w riffach do hardrocka Wrinkled Fred i prezentująca grunge w stylu Pearl Jam i Soundgarden, Kamasutra. Najbardziej zróżnicowane stylistycznie grupy to Dive 3D i Cordis. W obu wokalnie udzielają się kobiety, obie też wykorzystują syntezatory wzbogacające aranżacje. Muzyka pierwszej to mieszanka popu i metalu inspirowana Limp Bizkit i Faith No More. W twórczości drugiej jest podobnie - melodyjne fragmenty zderzają się z szorstkimi riffami gitar. Co ciekawe, wokalistki obu zespołów też śpiewają w podobnej, odrobinę gotyckiej manierze. Podsumowując, nowe przedsięwzięcie Universalu cieszy ze wszech miar i dobrze rokuje na przyszłość, tym bardziej że w prasie można było ostatnio przeczytać skargi młodych przedstawicieli krajowego podziemia muzycznego na brak zainteresowania ze strony dużych wytwórni płytowych. (rob) ****1/2
MC 018 348-4 Izabelin Studio/Universal Music Polska, 2002
Różni wykonawcy "Piłkarskie hity Mundial 2002"

Futbolówka (Golden Life i J. Caba) / On gra na skrzydle (M. Koterbska) / Football Football / Mój chłopiec piłkę kopie (M. Rodowicz) / A ty się bracie nie denerwuj (A. Dąbrowski) / Polska gola (zesp. Teatru na Targówku) / Po zielonej trawie - live (No To Co) // Piłka w grze (K. Krawczyk) / Nie pojadę do Hiszpanii (S. Kowalewski) / Tajemnice Mundialu (B. Łazuka) / Wygrajmy jeszcze (K. Krawczyk) / Piłkarski poker (S. Sojka) / Futbolówka - remix (Golden Life i J. Caba)
Przygotowana z myślą o Mundialu składanka z nagraniami o tematyce piłkarskiej. Ozdobą płyty są dwa nagrania M. Rodowicz (Football Football, Mój chłopiec piłkę kopie) i piosenka S. Sojki z filmu "Piłkarski poker". Polecam nie tylko kibicom. (wuzet) ****
MC 539643-4 Parlophone/Pomaton EMI, 10.05.2002
Joe Cocker "Never Tear Us Apart"

You Can't Have My Heart / Love Not War / You Took It So Hard / Never Tear Us Apart / This Is Your Life // Respect Yourself / I'm Listening Now / Leave A Light On / It's Only Love / Every Time It Rains / Midnight Without You
Najnowszy album Joe Cockera to mieszanka różności - od niemal czarnego soulu po popową balladę. Interpretacje mało porywające, kompozycje raczej z drugiej ręki. Czekałem na lepszą płytę! (woj) *** 1/2
MC 018 113-4 Izabelin Studio/Universal Music Polska, 2002
Ich Troje "Po piąte... a niech gadają"

Mam już dość / Zakochaj się / Spóźnieni kochankowie / Tango straconych / Wybierz mnie / Królowa niebios / Kochaj mnie kochaj (wersja polska) / Pokaż ludziom brzuch // Tobą oddychać chcę / Dancing / Nasz pierwszy raz, ostatni raz / Zostań / Kim jest człowiek, jeśli nie człowiekiem tylko / Kochać kobiety
Sporo złego napisano o tym zespole, że słucha go małomiasteczkowa Polska, że to kicz i tandeta. Najnowsza płyta to rodzaj polemiki z tzw. branżą (Mam już dość), a jednocześnie świadectwo rozwoju grupy. Widać, że Ich Troje zainwestowali w produkcję albumu. Nieśmiało unowocześniają brzmienie (loopy w Dancingu, świetna partia saksofonów w Mam już dość), sięgają po gitary akustyczne (Tobą oddychać chcę). Choć często balansują na granicy kiczu (Tango straconych, Nasz pierwszy...), to docenić należy piękne, liryczne ballady (Królowa Niebios, Zakochaj się). Nowością jest publicystyka polityczna (Wybierz mnie), czy odwołania do duetu S. Gainsbourga i J. Birkin (Spóźnieni kochankowie) oraz Die Arzte (cover Manner Sind Schweine). Ogólnie - nieźle. (wuzet) *** 3/4
MC 589799-4 Polydor/Universal Music Polska, 2002
Ronan Keating "Destination"

I Love It When We Do / Love Won't Work (If We Don't Try) / If Tomorrow Never Comes / Come Be My Baby / Lovin' Each Day / My One Thing That's Real // Time For Love / Blown Away / As Much As I Can Give You Girl / Pickin' Me Up / Joy And Pain / We've Got Tonight / The Long Goodbye
Druga solowa płyta Ronana Keatinga rozczarowuje. Wykonawca miota się, raz chcąc być funkującym rockmanem (Come Be My Baby, Pickin' Me Up), a następnie rozmemłanym romantycznym kochasiem (If Tomorrow Never Comes). Na uwagę zasługuje ballada w stylu J. Cockera (We've Got Tonight), zaśpiewana w duecie z Lulu. Cieniutku. (woj) ** 3/4
MC 493290-4 Aftermath/Universal Music Polska, 2002
Eminem "The Eminem Show"

Curtains Up (skit) / White America / Business / Cleanin Out My Closet / Square Dance / The Kiss (skit) / Soldier / Say Goodbye Hollywood / Drips / Without Me // Paul Rosenberg (skit) / Sing For The Moment / Superman / Hailie's Song / Steve Berman (skit) / When The Music Stops / Say Waht You Say / 'Till I Collapse / My Dad's Gone Crazy / Curtains Close (skit)
Najsłynniejszy biały raper powraca. Wyprodukowana przez Dr. Dre płyta to socjologiczno-obyczajowy collage muzyczny. Eminem rozprawia się w nim z rodziną (Cleanin Out My Closet), narkomanią ('Till I Collapse), problemem nastoletnich morderców (Soldier). Rytmiczne rymy układają się w cyniczną obserwację świata, w którym miłość sprowadza się do kilku wulgaryzmów (Say Goodbye...), rodzicom dostają się przewrotne przeprosiny (Cleanin My Closet), a Ameryka jest tylko dla białych (White America). Z drugiej strony raperowi nie brakuje dystansu do siebie, kpiąc ze stereotypu macho (Superman), czy gwiazdorstwa (Business). Z całości polecam piękną balladę Sing For The Moment (z cytatem z Aerosmith) oraz deklarację muzyczną (When The Music Stops). (wuzet) ****
< Poprzednia Następna >
|